środa, 22 lipca 2015

Meet Matt(e) Nude :)

Czyli spotkajmy się Mattem . Dziś o jednej z moich ulubionych matowych paletek czyli o palecie Meet Matt(e) Nude od The Balm.  






Paletka jest dość duża, stanowi ją 9 matowych cieni od bieli aż po ciemny brąz. Paletka jest dość duża - 25,5g .  
Wyposażona w duże lusterko, dzięki czemu aplikacja cieni jest bardzo wygodna i nie musimy sięgać po dodatkowe lusterko. 









Kolorki są dość intensywne, bardzo dobrze się blendują. Trzymają się w stanie nie naruszonym ponad 8h. Ja używam ich bez żadnej bazy i nie zauważyłam żeby się wałkowały albo ścierały. Jedyną wadą jest to że trochę się obsypują przy nakładaniu. Dzięki tej paletce jesteśmy w stanie wykonać zarówno delikatny subtelny makijaż jak i wieczorowy mocniejszy. Paleta jest także dobrą bazą wyjściową do połączenia ją z innymi cieniami. Dla mnie ta paletka jest fenomenalna i jest moim niezbędnikiem. Jej kolorystyka sprawia że jest uniwersalna na każdą porę roku. Uwielbiam produkty od The Balm :) a tą paletką jestem wprost zachwycona. Moja pochodzi ze sklepu Urodomania, kosztowała 134,9 zł  nie jest to mała cena ale, jest to paletka zdecydowanie warta swojej ceny :)








http://urodomania.com/cienie/1792-thebalm-meet-matte-nude.html


Przypominam o konkursie :D nadal możecie wziąć w nim udział ! 

5 komentarzy:

  1. super są te cienie :) z the balm narazie wzdycham do Mary-Lou

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wzdycham do każdej nowości jaka się od nich pojawi :)

      Usuń
  2. Piękne kolorki, ale jednak wolę satynowe oraz błyszczące cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze miałam ochotę na paletkę The balm, ale szkoda mi kasy, bo rzadko korzystam z cieni do powiek :D Obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń