wtorek, 5 maja 2015

Kolejne łupy Rossmannowe :) i nie tylko....


Kolejna promocja Rossmanna -49% na kosmetyki  do malowania oczu: tusze, kredki, cienie, eyelinery zachęciła mnie do nabycia ulubionego eyelinera Miss Sporty oraz polecanego przez inne blogerki tuszu Million Lashes. 


Eyelinery Miss Sporty z czystym sumieniem polecam. Są świetne. Trzymają się cały dzień. Aplikator w pędzelku pozwala na precyzyjne namalowanie kreski. W dodatku cena też jest zachęcająca. W sprzedaży regularnej kosztują 9,99 zł. Tym razem pokusiłam się także o wersje w brązie. 

Tusz Loreala bardzo mnie rozczarował. Po tych zachwycających opiniach, sądziłam, że tusz będzie dawał jakiś spektakularny efekt. Niestety nie ma szału. Po tuszu, który w regularnej cenie kosztuje prawie 61zł spodziewałam się czegoś więcej. Ciesze się że dałam za niego połowę ceny, ale nie jest wart nawet tych 30zł. 

A kolejne nabytki to szampon suchy z Biedronki oraz olejek z marakui z Lidla. Ich nie miałam jeszcze okazji przetestować :).



A wy co nabyłyście w Rossmannowych łupach ? 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz