poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Paletkowy zawrót oka.... :)


Dziś na tapetę idą paletki. Pierwsza z nich to paletka marki Beauties Factory, zawierająca aż 96 kolorów. Kupiona za jedyne 29,90 zł na cocolicie.  W opisie sklepowym czytamy : Paleta zawiera zarówno cienie matowe (73 sztuki) jak i perłowe (błyszczące -23 sztuki), które doskonałe nadają się do codziennego i wieczorowego makijażu.Cienie można stosować zarówno na sucho jak i na mokro. Wysokie napigmentowanie sprawia, że kolory są bardzo intensywne, utrzymują się na powiekach nawet do 24 godzin.Cóż w sieci krążyły dość dobre opinie co do tych paletek, więc bez zastanowienia patrząc na tą okazyjną cenę dokonałam zakupu. Paletka a i owszem cieszy oko swoją różnorodnością kolorkó. Kolorów jest bardzo dużo. Ciemne kolorki oraz jasne perłowe posiadają bardzo dobrą pigmentacje, jasne matowe ...cóż z trudem się je nakłada bo ich pigmentacja jest bardzo kiepska, co jest dość frustrujące.Nakładasz, nakładasz a na oku kolorku nadal nie widać. Nie wiem jak byłoby z tymi  cieinami w opcji na morko bo nie próbowałam. Zarówno jasne jak i ciemniejsze kolorki trochę się obsypują . Plusem jest to że z bazą trzymają się całkiem nieźle. Niemniej jednak pomimo, iż 96 kolorków kusi za taką cenę to ja już bym się na nią raczej nie zdecydowała. Paletka jest w dość estetycznym dużym czarnym pudełeczku, które niestety jest bardzo podatne na wszelakie zarysowania.







2 komentarze:

  1. Ale kolorowa :) Szkoda, że pigmenty jasne nie łapią już tak mocno

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolorowa i bardzo cieszy oko. No niestety te jaśniutkie kolory nie są najlepszej jakości. Ale chociaż z tych ciemniejszych można zrobić użytek bo są całkiem fajne :)

    OdpowiedzUsuń